SV Elversberg przegrał na wyjeździe z Borussią Dortmund 1:2, ale jego kibice zapisali się w historii klubu. Na mecz 9. kolejki Bundesligi do Dortmundu pojechało około 8 tysięcy fanów. To rekord wyjazdowej grupy Elversbergu.
Ta liczba robi jeszcze większe wrażenie, gdy zestawi się ją z wielkością miasta. Wyjazdowi kibice stanowili 61 procent jego mieszkańców. Elversberg nie grał powyżej trzeciego poziomu niemieckich rozgrywek przed 2023 rokiem, dlatego spotkanie na Signal Iduna Park miało dla klubu i lokalnej społeczności szczególne znaczenie.
„Hurra, cała społeczność jest tutaj”, mówił przed spotkaniem trener Vincent Wagner.
Stolz auf das Team. 🖤🤍 Dankbar für euren unglaublichen Support. 👏 #DieElv #UnsereElv pic.twitter.com/DexNOhCrOd
— SV 07 ELVERSBERG (@SV07Elversberg) November 8, 2026
Goście byli blisko emocjonującej końcówki
Mecz zakończył się czwartą porażką Elversbergu w sezonie 2026/27. Borussia Dortmund prowadziła po dwóch golach Felixa Nmechy zdobytych w drugiej połowie. W 81. minucie Noel Futkeu trafił jednak przewrotką i dał swojej drużynie kontakt z rywalem.
Gospodarze utrzymali prowadzenie, lecz piłkarze Elversbergu po końcowym gwizdku podeszli do sektora gości, aby podziękować fanom za wsparcie. Dla beniaminka był to kolejny krok w historii budowanej po awansie z niższych lig.
Rekordowy wyjazd i następne wyzwania
Elversberg ma po dziewięciu kolejkach 13 punktów. W dalszej części sezonu czekają go między innymi wyjazdy do Bayernu Monachium, Hamburga oraz Eintrachtu Frankfurt. W Dortmundzie zespół nie zdobył punktu, ale pokazał, jak duże zaplecze ma w swojej miejscowości.
Źródło: Bundesliga