Andrew Robertson wziął udział w najnowszym odcinku programu „The Overlap”. Były zawodnik Liverpoolu został zapytany o grę w defensywie swojego byłego partnera z lewej strony obrony, Trenta Alexandra-Arnolda, który dziś występuje w barwach Realu Madryt.
Robertson nie miał wątpliwości, że jego były kolega potrafił bronić na bardzo wysokim poziomie. Zwrócił uwagę, że opinia o słabszej grze Trenta w defensywie powstała bardzo wcześnie i do dziś wpływa na ocenę zawodnika.
„Trent jest bardzo dobrym obrońcą, ale od najmłodszych lat towarzyszy mu przekonanie, że nie potrafi bronić i nie może się od niego uwolnić” - powiedział Andrew Robertson.
Były reprezentant Szkocji przypomniał także, że Alexander-Arnold w najlepszych meczach był bardzo skuteczny w pojedynkach jeden na jeden. Obaj zawodnicy przez lata tworzyli boki obrony Liverpoolu, choć ich zadania w systemie zespołu różniły się. Robertson występuje obecnie w Tottenhamie, a Trent próbuje ugruntować swoją pozycję w Realu Madryt.