Arne Slot został wymieniony jako możliwy następca Roberto De Zerbiego w Tottenhamie. Londyński klub zdobył tylko dwa punkty w pięciu meczach Premier League.
Tottenham zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Nie wygrał jeszcze spotkania, a w ostatniej kolejce przegrał u siebie 2:3 z Aston Villą.
SoccerNews poinformował, że Slot znalazł się na radarze klubu. Nie oznacza to jednak, że decyzja o rozstaniu z Roberto De Zerbim została podjęta. Niedawny materiał o stanowisku Tottenhamu wskazywał, że trener nadal ma czas na poprawę wyników.
Slot wybrał pracę w klubie
Były szkoleniowiec Liverpoolu rozmawiał tego lata z holenderską federacją o pracy z reprezentacją. W rozmowie z „Algemeen Dagblad” zaprzeczył jednak, że negocjacje zakończyły się z powodu pieniędzy lub długości kontraktu.
„Ta spekulacja jest nieprawdziwa. Po prostu nigdy nie doszliśmy do tego etapu rozmów”, powiedział Slot. Dodał też, że w tej części kariery chce codziennie pracować z piłkarzami. „Najchętniej codziennie widziałbym siebie na boisku treningowym z moimi zawodnikami. W reprezentacji nie jest to możliwe w ten sam sposób”, wyjaśnił.
W Tottenhamie potrzebna jest poprawa
Klub wydał latem ponad 300 milionów funtów. Do zespołu dołączyli między innymi Sandro Tonali, Mateus Fernandes i Savinho. Mimo tego Tottenham nie zdobył jeszcze trzech punktów w Premier League.
Na razie kandydatura Slota jest tylko scenariuszem. Kolejne mecze pokażą, czy Roberto De Zerbi utrzyma stanowisko i czy Tottenham zacznie wykorzystywać potencjał przebudowanej kadry.