Arsenal nie zwalnia tempa w kwestii transferów przed zamknięciem okna. Mikel Arteta przyznał, że klub intensywnie pracuje nad dodatkowymi wzmocnieniami, by poprawić jakość kadry.
„Jest więcej, co chcemy zrobić” – zauważył Arteta, podkreślając znaczenie każdej okazji do poprawy sytuacji kadrowej. Do tej pory Arsenal dokonał kilku ruchów, które mają wzmocnić zespół.
Za 75 milionów funtów z Newcastle United do klubu dołączył Bruno Guimarães, co daje wzmocnienie środka pola. Skrzydła zasilił Christos Tzolis.
Zgodnie z informacjami Sky Sports, Arsenal rozważa jeszcze transfery Bradley’a Barcoli z PSG oraz Juliána Álvareza z Atlético Madryt, jednak te kierunki wciąż są w fazie negocjacji.
Kontuzja pleców Williama Saliby sprawia, że klub myśli także o wzmocnieniu defensywy. Pomimo braku presji związanej z siłą obecnej kadry, Arsenal chce podejmować kroki, które realnie podniosą poziom zespołu.
Najbliższe tygodnie będą kluczowe dla finalizacji transferów oraz monitorowania stanu zdrowia Saliby.
Źródło: Arsenal.com