Arsenal stanowczo dąży do pozyskania Juliána Álvareza przed początkiem letniego okna transferowego. Londyńczycy coraz śmielej składają propozycje, ale Atlético Madryt jest nieugięte, oczekując za swojego napastnika kwoty 120 milionów euro.
26-letni Álvarez zachwycił minionym sezonem w barwach Atlético, strzelając 18 bramek we wszystkich rozgrywkach. Jego forma przyciągnęła nie tylko uwagę Arsenalu. Paris Saint-Germain, Chelsea oraz Barcelona również monitorują rozwój sytuacji. Problem polega na tym, że Atlético nie chce tak łatwo pozbywać się swojego lidera, co znacznie komplikuje możliwy transfer.
Arsenal jest skłonny do poważnych zmian w drużynie, by zaspokoić finansowe oczekiwania. Władze klubu myślą nad sprzedażą Gabriela Jesusa lub Kaia Havertza, aby zrobić miejsce na nowego napastnika. Dlatego też wyścig po podpis Álvareza zapowiada się na jeden z najciekawszych w tym sezonie transferowym.
Przed nami fascynujące miesiące. Czy Arsenalowi uda się pokonać przeszkody ze strony Atlético i powitać Álvareza na Emirates Stadium?
Źródło: CaughtOffside