Barcelona stoi przed szansą na zapewnienie sobie mistrzostwa La Liga już w nadchodzący weekend. Wystarczy, że pokona Osasunę, a Real Madryt nie zdobędzie kompletu punktów w starciu z Espanyolem.
Ostatnia konfrontacja z Osasuną skończyła się dla Barcelony porażką 2-4, co dodaje emocji przed nadchodzącym pojedynkiem. Wzrosły jednak szanse Katalończyków dzięki powrotowi do gry Raphinhi i Marca Bernala. Raphinha, który doznał kontuzji ścięgna podczas reprezentacyjnej potyczki Brazylii, oraz Bernal, który pauzował z powodu skręcenia kostki, są już gotowi do gry.
Niestety, Barcelona nie będzie mogła liczyć na Lamine'a Yamala do końca sezonu, z powodu naderwania ścięgna udowego. Na pozytywną stronę należy jednak zaliczyć świetną dyspozycję Frenkiego de Jonga i Gaviego, co może utrudnić Bernalowi powrót do podstawowej jedenastki.
Choć walka o tytuł trwa, wygrana w najbliższy weekend może przynieść Barcelonie końcowy triumf, a kibice z niecierpliwością wyczekują rozwoju wypadków.
Źródło: Football España