Barcelona żegna się z Ligą Mistrzów po przegranej z Atletico Madryt. Katalończycy już od siedmiu lat nie zdołali awansować do półfinałów tych rozgrywek. Decydująca okazała się bramka Ademoli Lookmana zdobyta w pierwszej połowie.
Atletico triumfowało w dwumeczu z wynikiem 3-2. Choć Barcelona dominuje w La Lidze z przewagą dziewięciu punktów, nie udało się jej przenieść tej formy na arenę europejską.
Hansi Flick przyznał, że pierwsza połowa w wykonaniu jego zespołu była znakomita, jednak stracony gol był zaskoczeniem, podkreślając, że takie sytuacje są częścią futbolu.
🚨 Frenkie de Jong: "I think we've played a really good game, we gave it our all, luck wasn't on our side. Every year we're growing, we have a young team with a lot of quality, we're going to keep going like this." 🎙️
— barcacentre (@barcacentre) April 14, 2026
Frenkie de Jong również nie krył rozczarowania, ale zaznaczył, że drużyna ma duży potencjał i jakość, co napawa go optymizmem na przyszłość.
Teraz Barca musi skupić się na rywalizacji w La Liga, przygotowując się do spotkania z Celtą Vigo na Camp Nou.
Flick dodał, że wygranie La Ligi jest teraz priorytetem, zaznaczając, że mentalność jest kluczowa, a zwycięstwo w Lidze Mistrzów pozostaje wielkim marzeniem klubu.
Źródło: Football España