Barcelona rywalizowała z Celtą Vigo i zwyciężyła 1:0 na własnym boisku, Spotify Camp Nou. Zwycięskiego gola zdobył po rzucie karnym młody gracz, Lamine Yamal. Jednak podczas meczu zespół Hansiego Flicka napotkał problemy zdrowotne.
Mimo że Barcelona mogła wyjść na prowadzenie, sędzia anulował trafienie Ferrana Torresa ze względu na pozycję spaloną. Obie kontuzje, Lamine Yamala, który doznał urazu ścięgna, oraz Joao Cancelo, który uszkodził udo, zmartwiły drużynę. Trener Flick podkreślił, że kontuzje stanowią dla zespołu wyzwanie, z którym muszą sobie poradzić. W czwartek planowane są szczegółowe badania medyczne.
Flick podkreślił znaczenie odniesionego zwycięstwa: "Celta sprawiła nam sporo problemów, szczególnie w pierwszej połowie, ale zdobycie trzech punktów to najważniejszy wynik". Wyraził także swoje rozczarowanie z powodu nieuznania bramki Ferrana: "Oczekuję wyjaśnień, bo to było trafienie". Na zakończenie dodał, że zespół stoi przed kolejnymi wyzwaniami.
Źródło: Marca