Dani Olmo znalazł się na celowniku Bayernu Monachium. Niemiecki klub przygotowuje możliwy ruch w styczniowym oknie transferowym, ale nie złożył jeszcze oficjalnej oferty FC Barcelonie.
Ekrem Konur informuje, że Bayern szuka w ofensywie większej kreatywności i wszechstronności. Olmo może grać za napastnikiem oraz na obu skrzydłach. Ma także doświadczenie z Bundesligi po wcześniejszym pobycie w RB Lipsk.
Barcelona ustaliła warunki
Wcześniej informowano o zainteresowaniu Olmo ze strony klubów Premier League. Najnowsze informacje z rynku pokazują, że lista możliwych kierunków może się powiększyć o Bayern.
Barcelona ma rozpoczynać rozmowy od 80 do 90 mln euro. To oczekiwana kwota negocjacyjna, a nie wartość klauzuli odstępnego. Kontrakt zawodnika obowiązuje do 30 czerwca 2030 roku. Jego profil potwierdza oficjalna strona FC Barcelony.
W raporcie nie ma informacji o formalnej propozycji z Monachium. Na tym etapie Bayern analizuje warunki, a Barcelona nie znajduje się pod presją, by sprzedawać 28-letniego pomocnika. Zainteresowanie może jednak przybrać konkretną formę przed otwarciem zimowego okna.
Transfer na razie nie jest zaawansowany
Olmo pozostaje ważnym zawodnikiem zespołu prowadzonego przez Hansiego Flicka. W La Liga jego możliwość gry na kilku pozycjach zwiększa wartość sportową, ale jednocześnie podnosi cenę. Bayern musiałby najpierw złożyć ofertę, która skłoniłaby Barcelonę do rozmów.