Jude Bellingham, kluczowy piłkarz Anglii podczas Mistrzostw Świata, stoi przed dużym ryzykiem. Mając już jedną żółtą kartkę na koncie, kolejna wykluczyłaby go z gry w ewentualnym półfinale.
Anglik z Realu Madryt został upomniany w meczu 1/32 finału z DR Konga. Teraz, przed ćwierćfinałem, każda interwencja jest na wagę złota, bo każdy błąd może kosztować go zawieszenie.
Anglia awansowała do ćwierćfinału po dramatycznym meczu z Meksykiem, wygrywając 3:2. To spotkanie było pełne emocji i sytuacji, w których łatwo o nerwowe reakcje i - co za tym idzie - kolejne żółte kartki.
Bellingham był kluczowy w tym triumfie, zdobywając dwie bramki w pierwszej połowie. Jego rola w drużynie jest nieoceniona, a jego występy pokazują, jak bardzo wpływa na tempo i ciężar gry Anglików.
Teraz Anglia musi wygrać najbliższe starcie, a Bellingham zachować czyste konto kartkowe, by być gotowym na półfinały. Każdy faul może być teraz decydujący dla przyszłości kadry.
Źródło: GSFN