Bodø/Glimt przygotowuje się do meczu z Lille w cieniu problemów zdrowotnych. W ostatnim tygodniu kilku zawodników norweskiego zespołu miało objawy chorobowe, a część opuściła treningi.
VG poinformowało, że w klubie pojawiło się pięć różnych wirusów. Obrońca Haitam Aleesami tak opisał sytuację: „W zeszłym tygodniu było trochę brutalnie. Wielu zawodników trenowało mimo choroby”.
Patrick Berg i Fredrik Sjøvold trenowali w poniedziałek indywidualnie. Kjetil Knutsen zaznaczył, że nie była to decyzja o odsunięciu ich od meczu, ale sposób na ograniczenie obciążeń. Obaj piłkarze rozegrali w ostatnim czasie wiele minut.
Trener Bodø/Glimt przekazał, że fala zachorowań minęła już punkt kulminacyjny. Nie wszyscy zawodnicy są jednak w pełni zdrowi. Ostateczny skład gospodarzy będzie więc zależał także od ich samopoczucia przed pierwszym gwizdkiem.
Norwegowie mają trzy punkty po trzech meczach fazy ligowej Ligi Mistrzów. Wtorkowe spotkanie z Lille jest dla nich szansą na poprawę dorobku. Francuski klub również ma problem kadrowy, ponieważ z powodu choroby nie zagra Nabil Bentaleb. Pisaliśmy już o jego absencji.