Borussia Dortmund zremisowała 0:0 z Unionem Berlin w 6. kolejce Bundesligi. Drużyna prowadziła grę, ale nie znalazła sposobu na pokonanie Frederika Rönnowa.
Przed spotkaniem informowaliśmy o powrocie Nico Schlotterbecka do kadry. Obrońca zagrał od początku, jednak Dortmund nie poprawił skuteczności po porażce z Bodø/Glimt i remisie z Werderem.
Dortmund ma problem z atakiem
Borussia Dortmund po raz drugi z rzędu nie strzeliła gola. Union Berlin dobrze bronił, a goście mieli trudności z kreowaniem sytuacji. Ethan Nwaneri i Maximilian Beier nie zmienili obrazu meczu.
Wcześniej szkoleniowiec mówił o konieczności rotacji: "Rotowaliśmy, bo w ciągu tygodnia mamy trzy mecze i do tego dochodzą podróże" - powiedział trener. W Berlinie jego zespół miał przewagę, lecz zabrakło finalizacji.
Füllkrug ponownie najważniejszy dla Werderu
Werder Bremen zremisował 2:2 z SC Paderborn 07. Gospodarze przegrywali 0:2, ale Niclas Füllkrug zdobył dwa gole. Napastnik ma już siedem trafień w sześciu meczach.
Powrót Füllkruga daje Werderowi wyraźny punkt odniesienia. Napastnik poprawił skuteczność zespołu i zwiększył jego szanse na utrzymanie miejsca w środku tabeli.
Bundesliga bez wyraźnego faworyta
Po sześciu kolejkach tabela wciąż jest trudna do odczytania. Dortmund pozostaje w czołówce, Werder odrobił straty, a Freiburg prowadzi. Kolejne mecze mogą szybko zmienić układ, bo różnice punktowe są niewielkie.