Igor Paixão ma za sobą trudny początek sezonu. Bruno Genesio uważa, że na formę skrzydłowego może wpływać niedoszły transfer do Sunderlandu.
Trener Olympique Marsylia mówił o sytuacji zawodnika przed meczem z Olympiakosem. „Nie ma z nim problemu. Zawsze istnieje jakieś wyjaśnienie. Igor mógł, a nawet powinien był odejść do Sunderlandu, ale z różnych powodów do tego nie doszło. Być może nie do końca poradził sobie jeszcze z tą frustracją”, powiedział Genesio.
Paixão został w Marsylii mimo letnich rozmów z angielskim klubem. Wcześniej Brazylijczyk wyjaśniał, że zimą trudniej przeprowadzić transfer, a większe możliwości daje letnie okno. Jego celem pozostaje gra w Premier League.
W sześciu występach w tym sezonie Paixão zaliczył jedną asystę. W meczu z Troyes wyszedł w podstawowym składzie, ale został zmieniony pod koniec spotkania i nie ukrywał frustracji.
„Dużo mówi się o jego grze w ataku. Nie daje już zespołowi tyle co wcześniej, ale jego zaangażowanie się nie zmieniło. Wraca do obrony i pomaga lewemu obrońcy”, podkreślił trener.
Genesio chce pomóc zawodnikowi odzyskać pewność siebie. Na ten moment nie ma informacji o kolejnym ruchu transferowym. Paixão pozostaje piłkarzem Marsylii i ma walczyć o powrót do lepszej dyspozycji.