Bukayo Saka nie zagra przez kilka tygodni. To oznacza, że Eberechi Eze może na dłużej wejść do podstawowego składu Arsenalu. Mikel Arteta przekazał, że potrzebne będą kolejne badania.
Trener powiedział przed spotkaniem z Evertonem: „Myślę, że to potrwa tygodnie. Zakres urazu jest taki, że będziemy musieli powtórzyć badania za tydzień, dziesięć dni, żeby go ocenić”.
Eze może dostać regularne występy
Saka doznał urazu mięśnia czworogłowego w meczu z Bayernem Monachium. Eze pojawił się wtedy na boisku w jego miejsce i zdobył bramkę w spotkaniu zakończonym remisem 2:2.
W kolejnym meczu ligowym Eze rozpoczął grę od początku. To naturalny kandydat do zastąpienia Saki, choć Arteta może również przesunąć Noni Madueke na prawą stronę.
W Premier League Eze zaczął sezon z ograniczoną liczbą minut. Kontuzja Saki zmienia jednak jego sytuację. Najbliższe tygodnie będą dla niego okazją do zbudowania rytmu i wywalczenia mocniejszej pozycji w drużynie.
Termin powrotu nadal nie jest znany
Arteta nie podał konkretnej daty. Opuchlizna utrudniała ocenę urazu, dlatego klub planuje powtórzyć badania po tygodniu lub dziesięciu dniach.
Na razie najważniejsza informacja dla Arsenalu jest prosta: zespół musi radzić sobie bez Saki, a Eze otrzyma więcej odpowiedzialności w ofensywie.