Chelsea Londyn postawiła twarde warunki w negocjacjach dotyczących transferu Enzo Fernandeza. Klub wycenia argentyńskiego pomocnika na kwotę przekraczającą 120 milionów funtów.
Manchester City, mimo rosnącej ceny, nadal jest zainteresowany pozyskaniem Fernandeza. Londyńczycy, zdając sobie sprawę z wartości swojego zawodnika dla bezpośredniego rywala w Premier League, zażądali dodatkowych pieniędzy.
Chelsea nie jest zmuszona do pośpiesznych decyzji w sprawie zawodnika, ponieważ Fernandez ma długoterminowy kontrakt. To daje klubowi przewagę w negocjacjach i pozwala utrzymać cenę na wysokim poziomie.
Sky Sports informuje, że City rozważa późniejszą ofertę, mimo że nie zdążyło jej złożyć przed terminem określonym przez Chelsea. Cena może jednak pozostać niezmienna.
Równocześnie Chelsea rozważa alternatywy na wypadek odejścia Fernandeza. Wśród potencjalnych zastępców wymieniani są Alex Scott z Bournemouth oraz Martin Zubimendi, piłkarz Arsenalu.
Źródło: The Telegraph