Brazylijski snajper Matheus Cunha był nieobecny w meczu, gdzie Manchester United zwyciężył 2-1 nad Brentfordem na Old Trafford. Wynik ten dodatkowo umacnia ich szanse w walce o miejsce w Lidze Mistrzów.
Cunha wcześniej imponował serią 10 startów pod okiem tymczasowego trenera Michaela Carricka. Jego kluczowy gol z Chelsea przyniósł minimalne zwycięstwo 1-0, choć podczas meczu musiał zejść w 81. minucie z powodu dyskomfortu mięśniowego, ustępując miejsca Masonowi Mountowi. Trener wyjaśnił, że po meczu Cunha narzekał na dolegliwości związane ze zginaczem biodra.
Bez Cunhy w składzie, jego miejsce zajął Amad w starciu z Brentfordem. Carrick liczy, że Brazylijczyk powróci do gry na zbliżający się pojedynek z Liverpoolem. Trener przyznał, że mieli nadzieję na jego powrót, ale tym razem nie było to możliwe.
Wygrana z Brentfordem to pozytywny krok w stronę celu, jakim jest Liga Mistrzów. Manchester United z niecierpliwością oczekuje na powrót Cunhy, którego wkład w drużynę jest nieoceniony.
Źródło: CaughtOffside