Reprezentacja Czech zremisowała 1:1 z Republiką Południowej Afryki podczas fazy grupowej World Cup na Mercedes-Benz Stadium w Atlancie. Spotkanie zaczęło się od dominacji Czech, którzy objęli prowadzenie dzięki akcji Michala Sadílka, lecz ostatecznie było to RPA, które za sprawą Tebohy Mokoeny wyrównało po strzale z rzutu karnego.
Teboho Mokoena był kluczową postacią RPA, prowadząc grę i skutecznie odbierając piłki w środku pola. Jego zimna krew przy rzutach karnych zapewniła drużynie punkt, odrabiając stratę w decydującym momencie. Jego dojrzała gra była fundamentem drugiej połowy, w której Afrykanie przejęli inicjatywę.
Najlepiej ocenianym graczem w zespole Czech był Michal Sadílek, który nie tylko zdobył bramkę, ale i wyróżniał się swoją grą w środku pola. Obok niego, Ladislav Krejčí także zaprezentował się solidnie, będąc pewnym punktem defensywy i remisu nie pozwolił na więcej ze strony RPA. Z kolei w drużynie Afrykańczyków wyróżnili się także Aubrey Modiba i Ime Okon, którzy wspierali drużynę w defensywie i wygrali wiele kluczowych starć.
Nie wszyscy jednak sprostali oczekiwaniom. Adam Hložek po stronie Czech był niewidoczny, nie potrafiąc odnaleźć się w kluczowych sytuacjach. Podobnie, Iqraam Rayners z RPA nie stworzył większego zagrożenia mimo aktywności na boisku.
Mecz ostatecznie zakończył się remisem 1:1. Choć Czechom udało się wcześnie objąć prowadzenie, kontrolę nad meczem i większe posiadanie piłki w drugiej połowie miała RPA. Taktowna gra środkowego pola i umiejętne rozgrywanie piłki przez Mokoenę zadecydowały o wyrównaniu i takim wyniku końcowym.