Przed półfinałowym starciem Anglii z Argentyną w ramach Mistrzostw Świata, Declan Rice, reprezentujący barwy Arsenalu, zwrócił uwagę na znaczącą rolę Morgana Rogersa. Rice pochwalił swojego kolegę z drużyny, podkreślając jego dynamiczne i bezpośrednie podejście do gry, które może być kluczowe na prawej stronie boiska.
Morgan Rogers, który ma rozpocząć mecz na prawym skrzydle, zyskał zaufanie selekcjonera Thomasa Tuchela. Z kolei, Rice zauważył, że niezależnie od tego, czy Rogers zagra od początku, czy wejdzie z ławki, potrafi odmienić losy spotkania swoją siłą i szybkością.
Thomas Tuchel dokonuje zmian w kadrze i choć Noni Madueke nie sprostał oczekiwaniom na prawej flance, to właśnie Rogers otrzymał szansę. Match of the Day zaznacza, że latem Rogers był mocno łączony z Arsenalu, co dodatkowo zwiększa jego motywację przed zbliżającym się półfinałem.
Rice podkreślił również, że nie może się doczekać wspólnej gry z Rogersem w meczu o finał Mistrzostw Świata. To starcie z pewnością będzie testem dla obu zawodników i całej angielskiej drużyny.
Źródło: Match of the Day