Dejan Kulusevski wykonał kolejny krok w kierunku powrotu do meczowej kadry Tottenhamu. Według informacji Alasdaira Golda z Football.London Szwed podczas wolnego od zajęć klubowych trenował w specjalistycznych obiektach w ojczyźnie.
Kulusevski wrócił do pełnych treningów z zespołem pod koniec sierpnia. Później miał krótką przerwę spowodowaną drobnym problemem, ale w kolejnym tygodniu znów pracował z kolegami. Teraz musi przede wszystkim zbudować serię intensywnych zajęć bez kolejnego urazu.
De Zerbi nie chce przyspieszać powrotu
Reprezentant Szwecji pozostawał poza grą od maja 2025 roku z powodu skomplikowanej kontuzji prawej rzepki. Uraz wymagał operacji, a następne komplikacje sprawiły, że zawodnik stracił cały poprzedni sezon oraz dużą część przygotowań do obecnych rozgrywek.
Trener Roberto De Zerbi jasno wskazał, że w przypadku tak długiej przerwy nie można podejmować pochopnych decyzji. Kulusevski ma wrócić dopiero wtedy, gdy będzie gotowy na wymagania meczu.
"On zasługuje, żeby znów grać. Musimy pracować dzień po dniu." - powiedział Roberto De Zerbi.
Włoski szkoleniowiec uważa, że przerwa reprezentacyjna może pomóc w spokojnym budowaniu formy. Gdy Kulusevski osiągnie odpowiednią dyspozycję, ma być dla Tottenhamu niczym nowy transfer.
Możliwy powrót w październiku
Football.London wskazuje jeden z październikowych meczów jako możliwy moment powrotu do kadry. Nie jest to jednak potwierdzony termin. Najpierw Kulusevski musi przejść bez problemów przez kolejne treningi i odzyskać rytm pracy z pierwszym zespołem.
Jego obecność zwiększyłaby możliwości Tottenhamu w ofensywie. Szwed może występować jako skrzydłowy lub zawodnik operujący za napastnikiem. Na razie klub pozostaje ostrożny, a priorytetem jest pełny powrót do zdrowia.