Dejan Kulusevski może dostać od Tottenhamu propozycję nowej umowy. Klub nie chce jednak spieszyć się z decyzją i oczekuje, że szwedzki pomocnik wróci do regularnej gry po długiej przerwie.
Jak informuje Football Insider, Tottenham jest bardzo pozytywnie nastawiony do rozmów o przedłużeniu kontraktu, jeśli Kulusevski potwierdzi swoją sprawność. Obecna umowa zawodnika wygasa dopiero latem 2028 roku.
Najpierw powrót do meczów
26-latek nie wystąpił jeszcze w meczu o stawkę po poważnym urazie rzepki. Przed kontuzją był ważną postacią zespołu. W swoim ostatnim sezonie Premier League zdobył siedem bramek i miał cztery asysty.
Tottenham chce zachować ostrożność. Źródła Football Insider twierdzą, że klub jest „więcej niż gotowy” do rozmów, ale jednocześnie zamierza „postępować ostrożnie”. W praktyce oznacza to, że sam powrót do treningów nie wystarczy. Kulusevski musi jeszcze odzyskać rytm i wytrzymać obciążenia meczowe.
W sierpniu klub informował o jego pracy na murawie w ośrodku treningowym. Trener Roberto De Zerbi podkreślał wtedy znaczenie powrotu Szweda:
„Jeśli będzie zdrowy i dostępny, będzie innym zawodnikiem, wyjątkowym zawodnikiem”, mówił De Zerbi w wypowiedzi dla oficjalnego serwisu Tottenhamu.
We wrześniu szkoleniowiec przekazał natomiast, że Kulusevski nie pracował z pierwszym zespołem w poprzednim tygodniu. To pokazuje, dlaczego klub nie składa jeszcze konkretnych deklaracji dotyczących dalszej współpracy.
Tottenham ma zabezpieczoną sytuację kontraktową, ale władze klubu muszą ocenić, czy zawodnik wróci do poziomu sprzed urazu. Najbliższe występy będą dla Kulusevskiego najważniejszym argumentem w rozmowach o jego przyszłości.
'