Gianluigi Donnarumma może stać się jednym z najważniejszych nazwisk przyszłego okna transferowego. Sytuację bramkarza Manchesteru City obserwują Juventus i Inter.
Temat wrócił po publikacji Calciomercato. Włoski portal opisał możliwe konsekwencje problemów finansowych Manchesteru City. 29 września niezależna komisja uznała klub za winnego poważnych naruszeń z dziewięciu sezonów. Kara nie została jeszcze ogłoszona, a Manchester City zapowiedział odwołanie. Premier League potwierdziła, że proces wciąż trwa.
Transfer za 30 milionów euro
Donnarumma trafił do Manchesteru City z Paris Saint-Germain latem 2025 roku. Klub zapłacił za niego 30 milionów euro. Wcześniej bramkarzem interesowały się również Juventus i Inter, lecz koszty transferu oraz wynagrodzenia okazały się zbyt wysokie.
Calciomercato podaje, że Włoch zarabia w Anglii około 15 milionów euro rocznie. Powrót do Serie A wymagałby obniżki pensji. Na razie nie ma informacji o rozmowach z którymkolwiek z włoskich klubów.
Oba kluby mają powody, by obserwować bramkarza
Juventus nie ma jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie bramkarzy. Guglielmo Vicario i Kamil Grabara mają klauzule wykupu, ale nie ma obowiązku ich transferu. Inter ustawił Josepa Martíneza jako pierwszego bramkarza, a jego zmiennikiem jest Ivan Provedel.
W tle pojawia się także możliwość transferu do Arabii Saudyjskiej. Donnarumma nie jest jednak obecnie otwarty na taki kierunek. Najpierw trzeba poczekać na dalszy ciąg postępowania w sprawie Manchesteru City. Dopiero później sytuacja transferowa 27-letniego bramkarza może nabrać realnych kształtów.