Denzel Dumfries skomentował sytuację, po której Niemcy zdobyli bramkę w meczu z Holandią. Spotkanie Ligi Narodów zakończyło się wynikiem 1:1. Reprezentant Holandii miał pretensje do Joshuy Kimmicha, który nie przerwał akcji po urazie Briana Brobbeya. W rozmowie z ESPN odniósł się do tego zdarzenia.
"Wiemy, jaki jest Kimmich. To światowej klasy piłkarz, ale znacie jego sztuczki. Gra dalej" - powiedział Dumfries. Niemcy objęli prowadzenie po trafieniu Felixa Nmechy. Holandia wyrównała w doliczonym czasie gry za sprawą Cody'ego Gakpo.
Obrońca przyznał, że po akcji podszedł do Joshuy Kimmicha. "Poszedłem się upomnieć, oczywiście. Ostatecznie masz poczucie, że to nie było w porządku, ale właśnie takie detale robią różnicę" - dodał. Jego zdaniem Holandia musi szybciej reagować w podobnych sytuacjach.
Kolejnym rywalem Holandii będzie Serbia. Mecz odbędzie się 27 września. Remis z Niemcami był pierwszym spotkaniem zespołu w tej edycji Ligi Narodów.