Viktor Gyökeres nie był podstawowym wyborem w każdym meczu na początku sezonu. Arsenal nie planował jednak jego sprzedaży. Fabrizio Romano przedstawił to stanowisko w materiale CaughtOffside.
"Arsenal zawsze odpowiadał, że zawodnik nie jest na sprzedaż. Ufamy Gyökeresowi i chcemy, żeby został" - przekazał Romano.
Arsenal nie otwiera drzwi do transferu
Romano poinformował, że o sytuację szwedzkiego napastnika pytały kluby z Hiszpanii. Odpowiedź Arsenalu była jasna: Gyökeres miał pozostać częścią projektu. Klub liczył również na jego znaczenie w meczach, w których potrzebny jest silny i fizyczny napastnik.
W poprzednim sezonie Gyökeres strzelił 21 goli we wszystkich rozgrywkach. Początek kolejnych rozgrywek nie był równie udany, ale według Romano londyńczycy nadal są zadowoleni z zawodnika.
"Nie mówię, że Gyökeres jest nietykalny. Arsenal zamknął drzwi latem 2026 roku, ale 2027 to inna historia" - dodał dziennikarz.
Przyszłość Gyökeresa
Obecne stanowisko klubu oznacza, że transfer w najbliższym czasie nie jest planowany. Sytuacja może zostać ponownie oceniona w kolejnym letnim oknie. Wiele będzie zależało od roli Gyökeresa w zespole oraz od ewentualnej oferty, która przekonałaby Arsenal do zmiany decyzji.
Napastnik pozostaje więc zawodnikiem Arsenalu i będzie walczył o regularną grę w Premier League.