Federico Valverde ma być jedynym pewnym punktem podwójnego pivota w Real Madryt. Tak wynika z analizy AS.
„W przypadku podwójnego pivota, patrząc na to, co widzieliśmy do tej pory, Valverde jest niekwestionowany” - napisał hiszpański dziennik.
Mourinho testował różne warianty
W ośmiu meczach Real Madryt wykorzystał cztery zestawienia w środku pola. Valverde grał już z Bernardo Silvą, Eduardo Camavingą, Trentem Alexandrem-Arnoldem i Aurélienem Tchouaménim.
José Mourinho korzysta z ustawienia 4-2-3-1. Jude Bellingham występuje wyżej, na pozycji numer 10. Wybór drugiego zawodnika do pary z Valverdem pozostaje otwarty.
AS ocenia, że wariant z Tchouaménim może być rozwiązaniem na przyszłość. Wcześniej ten duet wygrał z Elche, ale przeciwko Atlético Madryt nie zapewnił zespołowi odpowiedniej kontroli.
Federico Valverde jest więc stałym punktem planu Mourinho. Wątpliwości dotyczą przede wszystkim tego, kto najlepiej uzupełni go w kolejnych spotkaniach.