Matthis Abline po raz pierwszy od transferu do AS Monaco rozpoczął mecz w wyjściowym składzie. Francuz nie zdobył bramki w zwycięstwie 2:1 nad RC Lens, ale jego występ spotkał się z bardzo dobrą oceną trenera. O meczu i słowach szkoleniowca poinformował Get French Football News.
Abline dwukrotnie umieścił piłkę w siatce, lecz oba gole nie zostały uznane z powodu pozycji spalonej. Napastnik dołożył też asystę przy pierwszym trafieniu Monaco. Dzięki wygranej klub z Księstwa objął prowadzenie w Ligue 1 przed przerwą reprezentacyjną.
23-letni zawodnik nie mógł wcześniej od razu wejść do zespołu. W sparingu z Coventry City doznał rany na stopie, a po przerwie w treningach był stopniowo przywracany do pełnych obciążeń. Spotkanie z Lens było jego pierwszym startem od czasu transferu.
"To bardzo niebezpieczny zawodnik. Jeśli klub go kupił, to dlatego, że uważa, iż ma potencjał, by zostać jednym z najlepszych napastników na świecie" - powiedział Filipe Luís w materiale Ligue 1 Plus.
« Si le club l’a recruté, c’est parce qu’il pense qu’il a le potentiel pour devenir l’un des meilleurs attaquants du monde. »
— Téléfoot (@telefoot_TF1) September 20, 2026
Filipe Luís voit très grand pour sa nouvelle recrue, Matthis Abline. 🔴⚪️ @BarniaudSeb pic.twitter.com/K3jTEo1lCr
Szkoleniowiec podkreślił także postęp Abline'a na treningach. Jeśli napastnik utrzyma podobną dynamikę, może szybko stać się ważną opcją w ofensywie lidera Ligue 1.