SC Freiburg ma za sobą cztery mecze w Bundeslidze i wciąż nie przegrał. Drużyna Juliana Schustera wygrała trzy spotkania, jedno zremisowała i zgromadziła 10 punktów.
Bilans bramkowy Freiburga to 12:3. Zespół pokonał Werder Brema 4:1, wygrał z Paderbornem 1:0 i zwyciężył Borussię Mönchengladbach 5:0. W 4. kolejce zremisował 2:2 z Eintrachtem Frankfurt.
Różne drogi do wyniku
Freiburg potrafił zdominować rywala, ale pokazał też, że umie wygrywać spotkania z mniejszą liczbą bramek. We Frankfurcie dwukrotnie odrabiał straty. Yuito Suzuki ustalił wynik krótko po przerwie.
To kolejny dobry okres klubu po zmianie trenera. Schuster zastąpił Christiana Streicha. W pierwszym sezonie zajął z zespołem piąte miejsce. W poprzednich rozgrywkach Freiburg był siódmy, dotarł też do półfinału Pucharu Niemiec i finału Ligi Europy.
Trudne mecze w październiku
Najbliższym rywalem będzie Schalke 04. Potem Freiburg zagra z Bayerem Leverkusen i Bayernem Monachium. Oficjalny terminarz klubu obejmuje w tym okresie także początek fazy ligowej Ligi Konferencji.
Przed spotkaniem z Schalke Schuster mówił: „To było inne wyzwanie. [...] Ich nastawienie podczas kolejnych treningów było bardzo pozytywne”.
Freiburg jest na dobrej pozycji przed serią wymagających meczów. Po czterech kolejkach ma 10 punktów, 12 strzelonych goli i tylko trzy bramki stracone.