Gary Neville ostro ocenił Manchester United po remisie 1:1 z Fulham. W analizie dla Sky Sports skupił się na zachowaniu zespołu bez piłki.
Były zawodnik United uznał początek drugiej połowy za wyjątkowo słaby. "To było najgorsze 15 minut, jakie widziałem w wykonaniu Manchesteru United" - powiedział Neville.
Neville wskazał grupę zawodników
Zdaniem eksperta problem nie dotyczy wyłącznie obrońców. Neville uważa, że część ofensywnych graczy pozostaje zbyt wysoko i szeroko, a środek pola nie reaguje wystarczająco szybko po stracie piłki. W efekcie Manchester United traci zwartość i pozwala rywalom długo utrzymywać się przy piłce.
W jego ocenie potrzebna jest zmiana organizacji defensywnej. Neville wymienił między innymi Bryana Mbeumo, Marcusa Rashforda, Youriego Tielemansa, Kobbiego Mainoo, Carlosa Balebę, Bruno Fernandesa i Matheusa Cunhę jako zawodników, którzy lepiej radzą sobie z piłką niż bez niej.
Po pięciu meczach Premier League United ma pięć punktów. Fulham prowadził po samobójczym trafieniu Lisandro Martíneza, a punkt gościom uratował w końcówce Matheus Cunha. Michael Carrick odrzucił zarzut o pasywną grę, ale po przerwie reprezentacyjnej jego drużyna będzie musiała poprawić pressing i pracę całego zespołu.