Gilberto Mora znalazł się w kręgu zainteresowania FC Barcelony i Real Madrytu. 17-letni Meksykanin zwrócił na siebie uwagę po meczu z Kolumbią.
Spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Mora zdobył bramkę w 62. minucie, doprowadzając do wyrównania. Był to jego pierwszy gol dla reprezentacji. Dzięki niemu został najmłodszym strzelcem w historii Meksyku.
AS informuje, że oba kluby obserwują zawodnika od dłuższego czasu. Mora jest piłkarzem Club Tijuana. Niedawno przedłużył kontrakt, dlatego ewentualny transfer do Europy nie jest obecnie przesądzony.
Według danych przytoczonych przez AS pomocnik spędził na boisku 64 minuty. Miał kluczowe podanie, dwa udane dryblingi i 94 procent celnych podań. „¿Cómo no nos vamos a ilusionar?” powiedział Marc Crosas, były zawodnik Barcelony, komentując występ młodego gracza.
Mora będzie teraz kontynuował pracę w Meksyku. Jego kolejne występy pokażą, czy zainteresowanie europejskich klubów przerodzi się w konkretne rozmowy.