Triumf Barcelony w La Liga i Superpucharze Hiszpanii przyciągnął uwagę mediów nie tylko z powodu sukcesów sportowych, ale także politycznych gestów piłkarzy. Lamine Yamal, młody talent drużyny, podczas celebracji wywiesił flagę Palestyny, co wzbudziło spore kontrowersje.
Trener Barcelony, Hansi Flick, nie ukrywał, że nie zgadzał się z decyzją Yamala. Flick podkreślił jednak, że zawodnik jest pełnoletni i może samodzielnie podejmować decyzje. Niemiec zaznaczył, że mimo osobistych zastrzeżeń, szanuje wybór piłkarza.
Podczas świętowania nie brakowało także innych politycznych gestów. Robert Lewandowski machał flagą Estelada, symbolem ruchu niepodległościowego Katalonii, a Yamal wraz z Ferminem Lopezem zaprezentowali koszulki z napisem nieprzychylnym wobec Realu Madryt.
Hansi Flick próbował skupić uwagę na boiskowych sukcesach drużyny, chwaląc zawodników za trudny sezon, w którym zmagali się z licznymi kontuzjami. Trener wyraził dumę z postawy zespołu i podkreślił ich defensywne osiągnięcia, które przyczyniły się do zdobycia tytułów.
Źródło: Football Espana