Harvey Elliott ma trudny początek wypożyczenia do Valencii. Zawodnik Liverpoolu nie wywalczył jeszcze miejsca w podstawowym składzie. Marca napisała, że Anglik przybył do klubu bez pełnego okresu przygotowawczego i nie był w optymalnej formie.
Elliott zagrał 36 minut z Barceloną, 28 minut z Sevillą i 21 minut przeciwko Realowi Sociedad. W spotkaniu z Alavésem nie dostał szansy.
Trzy tygodnie na nadrobienie zaległości
Przerwa reprezentacyjna potrwa dla Elliotta około trzech tygodni. To czas na pracę nad przygotowaniem fizycznym i dojście do poziomu, który pozwoli mu walczyć o większą liczbę minut.
Wypożyczenie do Valencii obejmuje jeden sezon i nie ma opcji przedłużenia. Klub pokrywa prawie całą pensję piłkarza. Według Marca Elliott jest trzecim najlepiej opłacanym zawodnikiem w kadrze.
Po wznowieniu rozgrywek Anglik będzie musiał szybko pokazać, że może być dla Valencii realnym wzmocnieniem.