Zbliżające się Mistrzostwa Świata 2026 zapowiadają się ekscytująco, a przed pierwszym gwizdkiem na MetLife Stadium faworyci nie mogą sobie pozwolić na potknięcia. Na czele bukmacherskich notowań jest Hiszpania, co sugeruje, że to właśnie ona jest główną kandydatką do triumfu.
Kursy bukmacherskie wskazują na Hiszpanię z przewagą 9/2, podczas gdy Francja i Anglia są oceniane odpowiednio na 5/1 i 7/1. Hiszpanie wchodzą na mundial z młodym, utalentowanym składem, w którym wyróżnia się Lamine Yamal. Faza grupowa może być dla nich łaskawa, z racji starć z Wyspami Zielonego Przylądka i Arabią Saudyjską, a dalszy układ gier wydaje się sprzyjający.
Francja musi pokonać wyzwanie personalne, jakim jest brak Antoine'a Griezmanna i Oliviera Giroud. Reprezentacja zmierzy się w grupie z Norwegią i Senegalem, a najbardziej wymagający mecz może czekać już w 1/8 finału przeciwko Niemcom. Wszystko to sprawia, że dla Francuzów turniej może przypominać jazdę bez trzymanki.
Anglia, pod wodzą nowego trenera Thomasa Tuchela, rusza do boju z Harrym Kane'em w znakomitej formie. W grupie L spotkają się z Chorwacją, Ghaną i Panamą, a potencjalna konfrontacja z Brazylią w ćwierćfinale stanie się prawdziwym testem nowej filozofii gry. Anglicy liczą, że zmiana na ławce przełoży się na sukces sportowy.
Źródło: Bovada