Hugo Ekitike wyznaczył sobie listopad jako termin powrotu do treningów z Liverpoolem. Napastnik chce zagrać w spotkaniu o stawkę w grudniu. To kolejny etap jego rehabilitacji po poważnym urazie.
Z informacji L’Équipe wynika, że Francuz realizuje program powrotu do zdrowia. We wrześniu korzystał z zaplecza reprezentacji Francji w Clairefontaine, później skonsultował się ze specjalistą w Stanach Zjednoczonych. Ekitike może już truchtać.
Zawodnik Liverpoolu zerwał prawe ścięgno Achillesa w kwietniu, podczas rewanżowego ćwierćfinału Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain. Kontuzja zakończyła jego sezon i wyłączyła go z udziału w mistrzostwach świata.
Najpierw treningi, później mecze
Plan zakłada ostrożne zwiększanie obciążeń. Ekitike ma najpierw wrócić do pracy z drużyną, a dopiero potem walczyć o zgodę na występ w meczu. W przypadku urazu ścięgna Achillesa każdy kolejny etap rehabilitacji ma znaczenie, dlatego grudniowy termin należy traktować jako cel, a nie gwarancję.
24-letni napastnik był jednym z najważniejszych zawodników Liverpoolu w poprzednim sezonie. Jego powrót może zwiększyć rywalizację w ofensywie, ale klub nie będzie miał powodu, by przyspieszać proces kosztem bezpieczeństwa piłkarza.