Mauro Icardi chciał latem wrócić do Interu Mediolan. Fabrizio Biasin powiedział w podcaście „The Table”, że napastnik był gotów przyjąć rolę piątej opcji w ataku.
„Latem 2026 roku walczył z całych sił, żeby wrócić do Interu jako piąty napastnik”, przekazał Biasin.
Do transferu nie doszło. Według jego relacji w kadrze nie było już wolnego miejsca. Icardi miał zaakceptować także podstawową pensję.
Argentyńczyk zakończył ostatni etap kariery w Galatasaray. Powrót do Mediolanu nie doszedł do skutku, ale sam pomysł pokazuje, jak mocno zależało mu na ponownym założeniu koszulki Interu.