Inter Mediolan strzelił 15 goli w pierwszych pięciu kolejkach Serie A. Zespół Christiana Chivu stworzył jednak 28 dużych okazji, z których wykorzystał tylko osiem. Dane pochodzą z analizy La Gazzetta dello Sport.
Inter zdobywa średnio trzy bramki na mecz i jest najskuteczniejszą drużyną ligi. Jednocześnie zmarnował 20 dużych szans. To najważniejszy element do poprawy po przerwie reprezentacyjnej.
Statystyka expected goals również wypada korzystnie. Inter ma 14,68 xG i 15 rzeczywistych trafień. Oznacza to, że liczba goli odpowiada jakości tworzonych sytuacji. W kilku akcjach o wyniku decydowały indywidualne umiejętności, między innymi uderzenia Hakana Çalhanoğlu i Lautaro Martíneza.
Zespół dobrze kontroluje spotkania. Średnie posiadanie piłki wynosi 63 procent, celność podań 89,9 procent, a celność długich zagrań 64,6 procent. Jedna sekwencja utrzymania piłki trwa prawie 14 sekund.
Gorzej wygląda gra obronna. Inter stracił osiem bramek, czyli o jedną więcej niż w analogicznym momencie poprzedniego sezonu. Trzykrotnie odrabiał dwubramkową stratę. Chivu musi więc poprawić zarówno koncentrację w defensywie, jak i skuteczność pod bramką.
Potencjał mistrzów Włoch jest duży. O ich wynikach w kolejnych tygodniach może zdecydować to, czy zaczną wykorzystywać więcej sytuacji.