Jamie Carragher uważa, że właściciele Manchesteru City nie powinni dalej prowadzić klubu. Były piłkarz skomentował w materiale Sky Sports werdykt niezależnej komisji w sprawie naruszeń finansowych.
“Until they [the owners] move away from the club, I don’t know how this stain is ever removed from the club”
— Sky Sports Premier League (@SkySportsPL) September 30, 2026
Jamie Carragher on Manchester City being found guilty of all charges related to serious breaches of Premier League financial rules 🗣️ pic.twitter.com/Om7SyiWNEH
Manchester City został uznany za winny poważnych naruszeń zasad finansowych Premier League z okresu od sezonu 2009/10 do 2017/18. Komisja wskazała między innymi na pozorne umowy, błędne sprawozdania i naruszenia limitów wydatków.
Wcześniej informowaliśmy o werdykcie w sprawie Manchesteru City. Sankcja nie została jeszcze ogłoszona. Klub może odwołać się od ustaleń do 2 października.
"Dopóki właściciele nie odejdą z klubu, nie wiem, jak usunąć tę plamę z jego historii" - powiedział Jamie Carragher w materiale Sky Sports.
Carragher oddzielił przy tym klub od osób, które nim zarządzają. Jego zdaniem Manchester City będzie mógł funkcjonować dalej, ale pozostanie pytanie o wiarygodność sukcesów osiągniętych w okresie objętym postępowaniem.
Na razie nie wiadomo, czy kara obejmie grzywnę, odjęcie punktów, odebranie trofeów lub usunięcie z ligi. To możliwe scenariusze, a nie decyzje. Najpierw musi zakończyć się etap odwoławczy.