Javier Tebas chce najsurowszej kary dla Manchesteru City, jeśli angielski klub zostanie ukarany za naruszenia zasad finansowych.
Prezes LaLigi mówił o sprawie podczas szczytu FIFPRO x Cleveland Clinic w Londynie. W tle znajduje się postępowanie Premier League, dotyczące między innymi informacji finansowych z lat 2009/10 do 2017/18 oraz współpracy klubu z ligowym dochodzeniem.
"Uważam, że powinna to być najsurowsza kara przewidziana w regulaminie Premier League. To musi być przykład. Łamanie zasad przez ponad 10 lat to bardzo poważna sprawa." - powiedział Javier Tebas.
🚨 La Liga president Javier Tebas on Man City punishment: “I believe it should be the STRICTEST punishment in the Premier League regulations”.
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) September 29, 2026
“It must serve as an example. Violating the rules for over 10 years is a very serious thing”, told FIFPRO. pic.twitter.com/IXaV2SCJU7
Premier League zmieniła system finansowy od sezonu 2026/27, ale zachowała możliwość prowadzenia postępowań dotyczących wcześniejszych naruszeń. Ostateczna sankcja dla Manchesteru City nie została jeszcze ogłoszona.
Na decyzję w tej sprawie czeka nie tylko klub. Rozstrzygnięcie pokaże, jak surowo angielska liga zamierza egzekwować swoje przepisy finansowe.