Jean-Philippe Mateta wrócił do treningów z Crystal Palace. Napastnik chce ponownie dostać powołanie do reprezentacji Francji.
„Wiem, że to jeszcze nie koniec”, powiedział Jean-Philippe Mateta w rozmowie dla RMC Sport.
29-letni zawodnik rozegrał trzy mecze w barwach Francji podczas mistrzostw świata w 2026 roku. Później doznał urazu mięśnia dwugłowego uda. W pierwszym meczu Premier League zagrał przez 63 minuty. Od tamtej pory nie wystąpił w kolejnych spotkaniach.
Mateta wraca do pracy
Napastnik przekazał, że ponownie trenuje z zespołem i liczy na miejsce w kadrze na niedzielny mecz z Nottingham Forest. „Wkrótce wrócę na boisko. Jutro znów będę z zespołem i zrobię wszystko, żeby znaleźć się w kadrze”, powiedział.
Mateta określił kontuzję jako „złożoną”. W poprzednim sezonie zdobył 12 bramek w Premier League. Pomogło mu to znaleźć się w kadrze Francji na mundial.
Crystal Palace po pięciu kolejkach zajmuje 15. miejsce w tabeli. Regularna gra będzie dla Matety najważniejszym warunkiem walki o powrót do reprezentacji.
Cel na listopad
„Zrobię wszystko, by wrócić do kadry. Gra dla Zidane’a? To byłoby marzenie”, dodał napastnik.
Francja zagra z Włochami i Turcją 12 oraz 15 listopada. Mateta ma kilka tygodni na odbudowanie formy i przekonanie Zinédine’a Zidane’a do kolejnego powołania.