Julián Álvarez stracił 10 mln euro na wartości rynkowej. W najnowszej aktualizacji Transfermarkt jego wycena spadła ze 120 do 110 mln euro.
To efekt trudnego początku sezonu i letniej sagi transferowej. Álvarez był celem FC Barcelony, ale Atlético Madryt nie otworzyło rozmów z ligowym rywalem. Ostatecznie napastnik pozostał w klubie.
Atlético jasno określiło swoje stanowisko w sprawie transferu. „Nie będzie żadnych negocjacji i nie ma żadnego rozważania transferu Álvareza do Barcelony”, przekazał madrycki klub.
Co oznacza nowa wycena?
Kwota 110 mln euro jest szacunkową wartością rynkową, a nie ceną ustaloną przez Atlético. Spadek pokazuje, że letnie wydarzenia i początek rozgrywek wpłynęły na ocenę zawodnika.
Álvarez ma kontrakt z Atlético do 2030 roku. Najbliższe mecze pokażą, czy regularna gra pozwoli mu wrócić do wcześniejszej wyceny.