Julian Nagelsmann ponownie pojawił się w gronie kandydatów, o których myślą niektórzy decydenci RB Lipsk. Sky Sport zaznacza, że nie ma obecnie rozmów między klubem a trenerem. Martin Demichelis wciąż ma poparcie władz.
RB Lipsk rozpoczął sezon nierówno. W sześciu meczach o stawkę wygrał trzy razy, ale przegrał z Werderem Brema, Como 1907 i Bayerem Leverkusen. Wyniki sprawiły, że praca Martina Demichelisa jest dokładnie obserwowana.
Nagelsmann nadal ma dobrą opinię
Nagelsmann prowadził RB Lipsk od 2019 do 2021 roku. Zespół zdobywał wtedy średnio 1,94 punktu w 95 spotkaniach. W tym czasie dotarł do półfinału Ligi Mistrzów i zajął drugie miejsce w Bundeslidze.
Były selekcjoner Niemiec jest obecnie dostępny na rynku. Sky Sport informuje, że w RB nadal dobrze ocenia go Oliver Mintzlaff. Konkretnego planu powrotu ani negocjacji jednak nie ma.
Październik sprawdzianem dla Demichelisa
Roger Schmidt, który od 1 października pełni funkcję dyrektora sportowego Red Bulla, chce najpierw lepiej poznać pracę i pomysły Demichelisa. Do końca miesiąca RB Lipsk rozegra siedem spotkań w trzech rozgrywkach.
W terminarzu są między innymi mecze z Eintrachtem Frankfurt, PSV Eindhoven, Bayernem Monachium i Realem Madryt. Wyniki tych spotkań pokażą, czy temat Nagelsmanna pozostanie tylko wewnętrznym rozważaniem.
RB Lipsk występuje w Bundeslidze, dlatego presja na szybkie wyniki jest większa niż przy spokojnym początku sezonu.