Jürgen Klopp stanął w obronie Floriana Wirtza. Selekcjoner Niemiec nie chce, by pomocnik Liverpoolu był oceniany wyłącznie przez gole i asysty.
17 września Klopp ogłosił pierwszą kadrę jako trener reprezentacji Niemiec. DFB powołał 44 zawodników w dwóch grupach na cztery mecze Ligi Narodów. Oficjalny komunikat DFB potwierdza, że najpierw Niemcy zagrają z Holandią i Grecją, a później z Serbią i ponownie z Grecją.
Klopp on Florian Wirtz: "The exchange with Flo was very pleasant. We're keeping in touch from time to time. I think he's the player who covered the most ground at Liverpool this season, so the willingness is absolutely there. We have to move away from expecting to see special… pic.twitter.com/AUS44vxIwJ
— Bayern & Germany (@iMiaSanMia) September 17, 2026
Jasny przekaz dla Wirtza
Na konferencji prasowej Klopp mówił o sytuacji Floriana Wirtza. Zawodnik po transferze do Liverpoolu nie pokazał jeszcze pełni możliwości, dlatego wokół jego występów pojawiła się krytyka.
Selekcjoner podkreślił, że Wirtz przebiegł w tym sezonie najwięcej spośród piłkarzy Liverpoolu. To dla Kloppa dowód zaangażowania. Niemiec uważa, że pomocnik nie musi w każdym meczu popisywać się wyjątkowym zagraniem. Ma przede wszystkim pomagać drużynie, także wtedy, gdy nie zdobędzie bramki ani nie zaliczy asysty.
„Musimy sprawić, żeby Flo czuł się z nami swobodnie”, przekazał Klopp. Dodał, że kiedy zespół działa jako całość, każdy piłkarz może pokazać więcej. Wirtz pozostaje z nim w kontakcie, co może ułatwić przygotowanie do wspólnej pracy w kadrze.
Najbliższe mecze reprezentacji pokażą, jaką rolę Klopp znajdzie dla 23-latka. W tym planie liczyć się będą również praca bez piłki i wpływ na drużynę, nie tylko liczby ofensywne.