Juventus zainteresował się Bernardo Silvą. Jak przekazał Ekrem Konur, klub z Turynu ma planować ruch po portugalskiego pomocnika w styczniu, ale na razie nie skontaktował się oficjalnie z Realem Madryt.
Możliwy jest wyłącznie wariant wypożyczenia. W takim scenariuszu Real Madryt miałby pokryć część wynagrodzenia zawodnika. Decyzja należy do hiszpańskiego klubu, który musi ocenić, czy zgodzi się na takie warunki.
Bernardo Silva dołączył do Realu Madryt latem, po wygaśnięciu kontraktu z Manchesterem City. Początek pobytu w Hiszpanii był dla niego udany, ponieważ otrzymywał miejsce w podstawowym składzie. W ostatnich tygodniach stracił jednak na znaczeniu i od sierpnia rozpoczął tylko jeden mecz.
Konur podał, że Juventus chce wykorzystać sytuację pomocnika. „Juventus planuje ruszyć po Bernardo Silvę w styczniu. Transakcja byłaby możliwa wyłącznie w ramach wypożyczenia, a Real Madryt pokrywałby część jego pensji”, napisał dziennikarz. Podkreślił też, że pomiędzy klubami nie ma jeszcze oficjalnego kontaktu.
🚨#Juventus Juventus plan to move for Bernardo Silva in January.
— Ekrem KONUR (@Ekremkonur) October 16, 2026
📌 The deal would only be possible as a loan, with Real Madrid covering part of his salary.
❌ There is no official contact between the clubs yet.
💼 A potential agreement depends on Real Madrid being open to… https://t.co/TC3UjcWSA3 pic.twitter.com/v3ITjQOZcp
Przyszłość Bernardo Silvy zależy więc od decyzji Realu Madryt. Juventus może wrócić do tematu dopiero wtedy, gdy hiszpański klub otworzy się na wypożyczenie i udział w pensji zawodnika.