Juventus zagra w niedzielę z Napoli w 10. kolejce Serie A. Przed meczem Massimiliano Allegri jest w lepszej sytuacji niż Luciano Spalletti. Napoli wygrało z Monzą 4:1, ale straciło Stanislava Lobotkę. Sky Sport podał, że słowacki pomocnik doznał urazu lewej kostki.
„Kostka została przygnieciona. Z pewnością straciliśmy go na jakiś czas, miejmy nadzieję, że uraz nie jest poważny, czekamy na wyniki badań”, powiedział Marco Landucci, asystent zawieszonego Allegriego.
Napoli wcześniej zremisowało z Romą 3:3, a w Lidze Mistrzów pokonało Bodø/Glimt. Scott McTominay zdobył dwie bramki w ostatnim spotkaniu pucharowym, natomiast Frank Anguissa zbliża się do dyspozycji z poprzedniego sezonu. Drużyna Allegriego zaczęła grać agresywniej w ustawieniu 4-3-3.
Wcześniejszy obraz problemów Napoli był jednak wyraźny. Napoli traciło zbyt dużo goli, a trener szukał ustawienia dającego większą stabilność. Zwycięstwo z Monzą poprawiło sytuację, lecz uraz Lobotki zmusza do kolejnej korekty w środku pola.
Spalletti potrzebuje odpowiedzi
Juventus po zwycięstwie nad Lecce 2:0 wrócił do ustawienia 3-5-2. Pomysł Luciano Spallettiego nie przyniósł jednak trwałej poprawy. W meczu z Genoą turyńczycy przegrali 0:2, a ich gra w pierwszej połowie była bardzo słaba.
To trzecia ligowa porażka Juventusu w tym sezonie. Zespół zajmuje ósme miejsce i ponownie znajduje się pod presją. Spalletti musi poprawić reakcję drużyny po stracie piłki oraz jakość ataku pozycyjnego.
Najbliższy mecz pokaże, czy Napoli rzeczywiście odzyskało rytm, czy tylko skorzystało ze słabości Monzy. Juventus potrzebuje natomiast wyniku, który zatrzyma kryzys i da trenerowi czas na dalszą pracę.