Kaoru Mitoma może odejść z Brighton wcześniej, niż zakładano. Japończyk ma kontrakt do czerwca 2027 roku, co wynika z oficjalnego komunikatu klubu.
TEAMtalk informuje, że rozmowy w sprawie nowej umowy nie posuwają się do przodu. Sytuację obserwują Liverpool oraz Tottenham. Na liście zainteresowanych mają znajdować się również kluby z Ligi Mistrzów.
Brighton musi podjąć decyzję
Obecny kontrakt Mitomy wygasa po sezonie 2026/27. Brighton może więc sprzedać go w zimowym oknie transferowym za niższą kwotę albo ryzykować, że latem straci go bez odstępnego.
Wcześniej trener zespołu mówił, że klub i piłkarz prowadzą przejrzyste rozmowy. „Przyszłość jest czymś, na co nie mamy wpływu, ale możemy wpływać na codzienność”, zaznaczał szkoleniowiec.
Tottenham może liczyć na znajomość Mitomy z byłym trenerem Brighton. Liverpool interesował się zawodnikiem jeszcze przed jego transferem z Kawasaki Frontale. Żaden z klubów nie złożył jednak oficjalnej oferty.
Niepewność zwiększa także kontuzja
Mitoma zakończył sezon 2025/26 z powodu urazu ścięgna podkolanowego. Kontuzja wykluczyła go również z mistrzostw świata. Jego powrót do formy będzie ważnym elementem oceny przed ewentualnym transferem.
29-letni skrzydłowy nadal może być bardzo atrakcyjną opcją dla zespołów szukających zawodnika na lewą stronę. Brighton nie ma jednak wiele czasu, jeśli chce uniknąć dużej straty finansowej.