Inter pozostaje na celowniku międzynarodowych inwestorów. Według ustaleń "Corriere della Sera" do Oaktree zgłaszają się fundusze i family office zainteresowane mniejszościowym pakietem akcji nerazzurrich. W tym gronie wymieniany jest Al Mirqab z Dohy, który zarządza aktywami szejka Hamada bin Jassima bin Jabera Al Thaniego.
To ważne rozróżnienie: nie ma informacji o zawartej umowie ani formalnych negocjacjach. Rozmowy są na etapie rozpoznania rynku. Oaktree może sprawdzać, czy istnieje możliwość sprzedaży części udziałów, a ewentualny nowy wspólnik nie przejąłby kontroli nad klubem.
Włoski dziennik szacuje wartość Interu na 1,5–2,1 miliarda euro, zależnie od przyjętej metodologii i zakresu udziałów. Wycena może rosnąć wraz z postępami przy budowie nowego stadionu. Dla Oaktree sprzedaż mniejszościowego pakietu byłaby sposobem na częściową monetyzację dotychczasowej pracy i jednocześnie na ustalenie punktu odniesienia dla przyszłej wyceny całego klubu.
O potencjalnych nowych udziałowców zapytano Giuseppe Marottę. Prezydent Interu w rozmowie z DAZN potwierdził zaufanie do właściciela, ale nie potwierdził samego procesu. "Calcio e Finanza" przytoczyło jego stanowisko: Oaktree inwestuje w infrastrukturę i poprawiło bilans, a każda przyszła decyzja ma być podejmowana dla dobra Interu.
Na dziś najbardziej precyzyjny wniosek brzmi więc: pojawiło się zainteresowanie, lecz struktura właścicielska pozostaje bez zmian. W przypadku klubu o rosnącej wartości finansowej i sportowej kolejne ruchy Oaktree będą jednak uważnie obserwowane.