FC Barcelona wygrała z Real Betis 5:2. Lamine Yamal strzelił pierwszego gola i zaliczył asystę, ale w 70. minucie opuścił boisko. W jego miejsce wszedł Raphinha.
„Przy tym wyniku musieliśmy go zmienić. To było jasne. Powiedziałem mu, że jestem z niego bardzo dumny, bo zagrał fantastyczny mecz”, powiedział Hansi Flick. Całą pomeczową reakcję Barcelony pokazano w oficjalnym materiale klubu.
Zmiana nie wynikała z niezadowolenia z gry Yamala. 19-latek należał do najważniejszych postaci spotkania w Sewilli, a jego gol pomógł Barcelonie rozpocząć drogę do wysokiego zwycięstwa w La Liga.
Flick jasno ocenił występ swojego zawodnika. Zejście z boiska było decyzją dotyczącą zarządzania minutami, a nie karą za słabszą postawę.