Lech Poznań pokonał FC Thun aż 7:0 w pierwszym meczu czwartej rundy eliminacji Ligi Europy, zapewniając sobie solidną przewagę przed rewanżem. Kolejorz zdecydowanie kontroluje sytuację w dwumeczu.
Trener Niels Frederiksen wyraził zadowolenie z intensywności gry swojego zespołu oraz efektywnego wykorzystania przestrzeni pozostawionej przez przeciwnika.
„To był niesamowity występ w wykonaniu mojej drużyny. Wykonali plan, który założyliśmy” – podkreślił Frederiksen.
Bramkarz Mateusz Lis przyznał, że początek spotkania był wymagający, gdyż to FC Thun jako pierwsze miało szansę na zdobycie bramki. Ostatecznie jednak kluczowa okazała się skuteczność Lecha.
Pablo Rodríguez zauważył, że zespół był znakomicie przygotowany technicznie i potrafił neutralizować próby pressingu rywali.
To dopiero pierwszy z dwóch meczów, ale wynik 7:0 stawia Lecha w komfortowej sytuacji przed rewanżem, który zadecyduje o awansie do kolejnej rundy.
Źródło: Lech Poznań