FC Barcelona, mimo sukcesów w sezonie 2025-26, wchodzi w letnie okno transferowe z ważnym zadaniem: zastąpieniem Roberta Lewandowskiego. Polski napastnik zdecydował się nie przedłużać kontraktu, który wygasa pod koniec czerwca.
Joan Laporta, prezydent Barcelony, cieszył się z wygrania La Liga i Superpucharu Hiszpanii, podkreślając, że drużyna zbudowała solidne fundamenty. Zaznaczył jednak, że przyszły sezon będzie wymagał jeszcze większej determinacji i zaangażowania.
Laporta wyraził wdzięczność za wkład Lewandowskiego, który jego zdaniem pozostawił trwały ślad w Barcelonie. Zaznaczył, że Polak wniósł nie tylko umiejętności piłkarskie, ale także istotne korzyści finansowe i reputacyjne.
Prezydent klubu zapowiedział poszukiwania nowego napastnika, wskazując, że rozmowy w tej sprawie prowadzone są z Deco. Laporta wymienił Juliána Álvareza jako jednego z potencjalnych kandydatów, którzy mogliby wzmocnić zespół.
Barcelona, po zdobyciu kolejnych tytułów, przygotowuje się do zmian kadrowych, koncentrując się na pozycji napastnika. Laporta wkrótce rozpocznie swoją czwartą kadencję na stanowisku prezydenta klubu, stając przed wyzwaniem, jakim jest utrzymanie konkurencyjności drużyny.
Źródło: Sport