Lisandro Martínez skrytykował politykę transferową Manchesteru United po porażce 0:2 z Atlético Madryt w Lidze Mistrzów. Nie był jednak jedynym zawodnikiem, który miał takie odczucia. Jak podał CaughtOffside, część zawodników miała podobnie oceniać letnią pracę nad składem.
Lisandro Martínez did NOT hold back after United's loss to Atletico 😬👀 pic.twitter.com/OGo25Pzd30
— Prime Video Sport UK (@primevideosport) October 13, 2026
Wcześniej opisaliśmy reakcję na słowa Martíneza. Teraz pojawił się dodatkowy kontekst dotyczący nastrojów w szatni Manchesteru United.
Martínez wskazał Jasona Wilcoxa
„Oczekuję większych inwestycji. W stu procentach. Oczekuję więcej od naszego dyrektora technicznego, Jasona Wilcoxa”, powiedział Martínez w rozmowie pokazanej przez Prime Video Sport UK. Obrońca dodał, że piłkarze także muszą poprawić swoją grę, ale zespół powinien mieć jakość pozwalającą rywalizować z najlepszymi.
„W szatni panowały prawdziwe zaskoczenie i rozczarowanie brakiem pracy nad kadrą tego lata”, przekazał anonimowy rozmówca cytowany w raporcie. Zawodnicy mieli odczuwać podobne emocje jak kibice, którzy liczyli na transfery wzmacniające zespół.
To nie była wyłącznie krytyka trenera
Martínez zaznaczył, że odpowiedzialność nie spoczywa wyłącznie na trenerze i zawodnikach. W jego ocenie problem dotyczy również osób odpowiadających za budowę kadry. Według raportu kilku doświadczonych piłkarzy miało popierać ten punkt widzenia.
Manchester United pozostaje bez zwycięstwa w pięciu kolejnych meczach. Najbliższe wyniki pokażą, czy publiczna wypowiedź Martíneza pozostanie pojedynczym głosem, czy zmusi klub do szerszej odpowiedzi.