Liverpool ma obecnie dwóch najważniejszych kandydatów do wzmocnienia środka pola w 2027 roku: Lamine’a Camarę z AS Monaco i Alexa Scotta z Bournemouth.
Fabrizio Romano poinformował na swoim kanale YouTube, że Liverpool od dawna monitoruje sytuację Camary. Klub kontaktował się też z otoczeniem Scotta, ale nie przedstawił Bournemouth formalnej oferty.
„Liverpool planuje zrobić coś ważnego w środku pola w 2027 roku. Chodzi o zawodników, którzy mogą być podstawowymi graczami albo stać się nimi w przyszłości”, przekazał Romano.
Scott zna trenera Liverpoolu
Alex Scott ma dodatkowy atut. Wcześniej pracował z Andonim Iraolą w Bournemouth, więc zna wymagania hiszpańskiego szkoleniowca.
Transfer pomocnika może być jednak bardzo drogi. Bournemouth może oczekiwać kwoty przekraczającej 100 milionów funtów.
Camara może kosztować mniej
Lamine Camara jest postrzegany jako alternatywa o większym potencjale finansowym. Pomocnik AS Monaco daje energię w odbiorze, mobilność i możliwości w rozegraniu.
Na liście Liverpoolu pozostaje również Felix Nmecha z Borussii Dortmund. Romano podkreślił jednak, że Niemiec nie jest obecnie priorytetem.
Decyzja może zapaść zimą lub latem
Liverpool nie podjął jeszcze decyzji, czy zaatakuje rynek w styczniu. Klub może poczekać do lata, jeśli nie pojawi się odpowiednia okazja.
„Jeśli pojawi się właściwa okazja w styczniu, Liverpool będzie gotowy spróbować. W przeciwnym razie klub poczeka do lata, ale środek pola na pewno będzie jednym z obszarów zainteresowania w 2027 roku”, dodał dziennikarz.
Na dziś Camara i Scott są obserwowani jako kandydaci do ważnej roli, a nie wyłącznie uzupełnienia składu. Żaden z transferów nie jest jednak przesądzony.