Manchester City prowadzi rozmowy z agentami Enzo Fernandeza po tym, jak klauzula wykupu o wartości 120 milionów funtów przestała obowiązywać. Chelsea była świadoma terminu i uznała kwotę za aktywną do minionego piątku.
W trakcie obowiązywania klauzuli 120 mln funtów żaden klub, w tym Manchester City, nie złożył oficjalnej oferty za argentyńskiego pomocnika.
Po wygaśnięciu klauzuli Chelsea jest gotowa zatrzymać Fernandeza, ale „The Citizens” nie rezygnują i aktywnie negocjują z otoczeniem zawodnika. Wciąż mają czas w letnim oknie transferowym, by dojść do porozumienia z Chelsea bez wcześniejszej gwarantowanej kwoty.
Teraz City, chcąc zrealizować transfer, muszą przystąpić do rozmów z Chelsea przy mniejszych ułatwieniach niż oferowała zapewniana wcześniej kwota.
Źródło: Fabrizio Romano